TEKSTY ADORACJYJNE PODCZAS CZUWANIA 11.02. 2026 r.
Zaproszenie Ducha Świętego
Duchu Święty jak dobrze, że usłyszeliśmy Twoje przynaglenie, żeby się dzisiaj spotkać
z Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Żeby przyjąć wszystko co dla nas przygotował.
Duchu Święty otwórz nasze serca, abyśmy potrafili przyjąć każde Twoje słowo, Twoje łaski, i to wszystko czym chcesz nas dzisiaj obdarować. Przychodzimy pełni ufności w twoją Świętą moc, której tak bardzo potrzebujemy. Wlej w nasze serca słowa pokrzepienia, słowa pełne nadziei, radości i odwagi.
Duchu Święty, wypełnij tę świątynie, a nade wszystko wypełnij nasze serca Twoimi darami, które chcesz nam udzielać. Dlatego teraz oddajemy się w Twoje władanie, uczyń z nami to co zechcesz, przynieść przemianę życia bo tylko Ty stwarzasz atmosferę radości i uwielbienia.
Szczególnie teraz w zbliżającym się czasie Wielkiego Postu chcemy otworzyć się przed Tobą, ogrzać Twoim światłem, oczyścić się z brudów naszych grzechów. Udziel nam łaski dobrej spowiedzi.
Maryjo, Oblubienico Ducha Świętego, Ciebie szczególnie zapraszamy do tej modlitwy – wstawiaj się za nami, by ten nasz wieczernik wypełnił się Duchem Świętym.
Przyjdź Duchu Święty i zawładnij sercem każdego z nas.
Rozważanie Ewangelii według św. Marka 7, 14-23
Zwrócę uwagę na Jezusa, który przywołuje do siebie tłumy. Dwukrotnie nalega, aby Go słuchali: „Słuchajcie mnie wszyscy i zrozumiejcie”; „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha” .
Jezus nalega, abym słuchał Jego słowa. Czy potrafię słuchać? Co mogę powiedzieć o mojej medytacji słowa Bożego? Czy jest we mnie pasja słuchania, rozumienia, zgłębiania słowa? Co najbardziej przeszkadza mi wsłuchać się, w modlitwę słowem? Jezus zwraca mi uwagę na moje wnętrze .Przestrzega mnie przed nieczystością, która rodzi się w sercu. Potrafi zabrudzić mnie całego. To, co „wychodzi” ze mnie, zdradza stan mojego serca.
Zatrzymam się na moich myślach, słowach, gestach, zachowaniach.
Czego jest w nich więcej: pokoju czy niepokoju, wolności czy zniewolenia, dobroci czy złości?
Jezus wymienia różne „nieczystości”, które mogą być skrywane w sercu . Podpowiada mi rachunek sumienia, który pomoże zbadać stan mojego serca. Zatrzymam się przy każdej z „nieczystości”. Będę prosił Jezusa, aby pomógł mi rozeznać stan mojego serca.
Wsłuchując się w „grzechy serca”, które wymienia Jezus, będę pytał, który z nich wiąże mnie najbardziej? Który z nich najbardziej mnie zawstydza i niepokoi?
Będę prosił Jezusa, aby pomógł mi przylgnąć moim sercem do Jego serca. Oddam Mu to, co najbardziej brudzi i niepokoi moje wnętrze. Będę powtarzał: „Jezu, wróć mi serce czyste!”.
Uwielbienie
Klękam przed Tobą, Panie Jezu ukryty w białej Hostii, z ogromną radością i weselem w sercu. Ofiarowałeś mi najbardziej niezwykły dar, dar intymnej bliskości, łaskę pełnego zjednoczenia z Tobą na modlitwie, zaproszenie do rozmowy o najgłębszych pragnieniach i przeżyciach serca. Pozwalasz mi wpatrywać się w biel Hostii i widzieć Cię oczami wiary, wsłuchiwać się w Twoje Słowo i uczyć się od Ciebie. Ty, mój Bóg i Pan, zapraszasz mnie, by być moim nauczycielem modlitwy, by uczyć mnie tajemnicy miłości i zjednoczenia z Tobą.
Staję przed Tobą taka jaka jestem, z moimi kłopotami, zmaganiami, słabościami duszy i ciała. Dzisiaj w Światowy Dzień Chorego, Ty nie przechodzisz obojętnie obok naszego cierpienia. Jak pisze ewangelista Łukasz „głosił Ewangelię i leczył wszystkie choroby wśród ludzi”. Może wydaje Ci się Bracie i Siostro, że Twoje życie nie ma żadnej wartości, że jesteś stary, chory, samotny i tylko cierpisz . Kiedy jednak oddajemy się w ręce Boga i uczymy się przyjmować Jego wolę, choć jej nie rozumiemy – odkrywamy pokój, który nie zależy od stanu ciała. Ty Jezu pokazałeś, że zrobiłeś dla nas najwięcej, kiedy zostałeś ogołocony, gdy miałeś przybite ręce i nogi do krzyża. Prowadź mnie do pełni zjednoczenia z Tobą, mój Panie i Królu. Ucz mnie tego wszystkiego, czego sam chcesz mnie nauczyć.
Dziękczynienie
Panie, dziękujemy Ci za ten święty czas spotkania z Tobą. Dzięki Twojej łasce tu jesteśmy, zostawiliśmy nasze domy, naszych bliskich i sprawy tego świata, żeby od Ciebie zaczerpnąć; siły, pokoju w sercach, podzielić się z Tobą naszymi sprawami.
Mamy świadomość Panie naszych ograniczeń i słabości, ale stojąc przed Tobą w Twoim świetle przed Twoim obliczem czujemy tę wielką moc i łaskę, która spływa na nas. Otwieraj teraz siostro i bracie swoje serce i poczuj lekki powiew wiatru pochodzący od Ducha Świętego, który ukoi nasze troski, zmartwienia, trudne relacje.
Panie Ty zabierasz od nas lęk, niepokój, choroby i wszystko to co nosimy w sercu, (wypowiedz teraz, w światowym dniu chorego– oddaję Ci moją chorobę, moje uzależnienie ,to wszystko co Mnie boli i dokucza, co sprawia Mi trudności – możesz nagłos możesz w sercu). A my z ochotą przyjmujemy w zamian Twoją miłość Panie, Twój Boski dar uzdrowienia.
Kiedy opadamy z sił w walce z chorobą, kiedy tracimy nadzieję na pojednanie w rodzinie, uwolnienie z nałogu - jest ON, NAJLEPSZY LEKARZ NASZYCH CIAŁ I DUSZ. Oddaj Mu te wszystkie troski i zmartwienia. Teraz stań pod Krzyżem ze świadomością, że Pan Jezus ma przed oczami właśnie Ciebie, a tam jest ONA, Jego i Nasza MATKA, która oręduje nieustająco na nami. Która jako najlepsza z Matek - otrze twoje łzy, przytuli do swojego serca. Maryjo módl się za nami.