o NAS...

Grupa spotyka się w środy na spotkaniach modlitewnych, których głównym elementem jest głośna, żywa modlitwa. Plan spotkania ma strukturę otwartą, lecz pewne elementy powtarzają się: zaproszenie Ducha Świętego do prowadzenia spotkania, uwielbienie Boga (ten rodzaj modlitwy przeważa), słuchanie Słowa Bożego, nauczanie, osobiste świadectwo życia uczestników spotkania.

Czas łaski to szczególny czas, w którym trwamy na modlitwie przed Panem.

Jest to czas uwielbienia Boga, na który zapraszamy wszystkich, bez względu na wiek czy płeć. Wspólnotę tworzą ludzie różnych stanów.

W czasie spotkania każdy uczestnik może doświadczyć różnych rodzajów modlitwy: modlitwy uwielbienia śpiewem, modlitwy Słowem Bożym, modlitwy prośby i dziękczynnej.

Jeśli doświadczamy dobra, to pragniemy nim się dzielić. Zapraszamy każdego, kto chce się wspólnie modlić.

Przyjdź aby razem z nami uwielbiać Pana oraz dzielić się tym, jak działa w Twoim życiu.

czwartek, 15 stycznia 2026

UWIELBIENIE 14.01.2026 r.

 

Zaproszenie Ducha Świętego 
Duchu Święty, Duchu Pocieszycielu, zapraszamy Cię do naszego zgromadzenia, prosimy Cię, zstąp do naszych serc: zatwardziałych, zagubionych, rozdartych. Ożyw nas Twoimi dobroczynnymi darami, rozpal nasze serca ogniem Twojej miłości wiecznej, przynieś nam dar mądrości, a Twoja światłość ogromna, niech oświeci, a ogień Twojej miłości niech rozgrzeje nasze serca. Przemień tkwiące w nas napięcie w święte odprężenie, przemień nasz niepokój w ukojenie, nasze zatroskanie w całkowitą ufność, przemień nasze wątpliwości w nieugiętą wiarę, przemień naszą pychę w świętą pokorę.  Przyjdź modlić się w nas. Przyjdź i módl się z nami. Serce każdego i każdej z nas woła do Ciebie, przyjdź, bo nie chcemy udawać, że wszystko z nami jest w porządku, chcemy się otworzyć na Twoje działanie, chcemy stanąć w prawdzie o sobie, a jeszcze bardziej stanąć w prawdzie przed Bogiem. Duchu Święty zapraszamy Ciebie szczególnie dziś do tego spotkania. Spraw, aby światłość i blask bijący ze Żłóbka Betlejemskiego oświetlały nasze umysły, a ciemności naszej duszy niech ustąpią miejsca - tej światłości. Przyjdź Duchu Święty otwórz nasze serca, na słowa, które do nas skieruje Sam Chrystus. Aby były dla nas zrozumiałe, abyśmy mogli rozważać je w naszych sercach i żyć nimi na co dzień. Z Twoją pomocą Duchu Święty niech nasza modlitwa i uwielbienie będą naszą radością - miłą Bogu.

Rozważanie Ewangelii św. Marka 1, 29 - 39

Przyłączę się do Jezusa, który idzie do domu Szymona i Andrzeja. Będę podziwiał Jego zwyczajność i prostotę. Nawiązuje bliskie relacje z rybakami. Odwiedza ich w domu, uzdrawia teściową Piotra. Jezus pragnie ze mną zwyczajnych, prostych relacji. Jest ze mną tam, gdzie mieszkam, gdzie prowadzę codzienne, ciche życie. Pragnie mnie ująć za rękę, zbadać mój puls, uzdrowić z mojej gorączki. Wyobrażę sobie Jezusa, który pochyla się nade mną. Zna moje najgłębsze rany – to, co wywołuje we mnie najgroźniejsze choroby. Chce, abym Mu o tym powiedział. Uczynię to. Poproszę Jezusa, aby położył na mnie ręce i dotknął moich chorych miejsc. Oddam Mu moje bolesne myśli, moje zranione uczucia, moją chorą wolę. Będę prosił o wewnętrzne uwolnienie od złych przywiązań. Wejdę w tłum, który gromadzi się przed domem Piotra. Zobaczę z bliska chorych i opętanych, którzy cisną się na Jezusa. Pomyślę o moich bliskich, znajomych, którzy potrzebują uzdrowienia. Kto to jest? Kogo najbardziej chciałbym przynieść Jezusowi? Będę wpatrywał się w Jezusa, który budzi się, gdy jeszcze jest ciemno i idzie na pustynię . Zbliżę się do Niego i poproszę, aby pozwolił mi trwać z Nim na modlitwie, aby przelał na mnie swego ducha modlitwy. „Wszyscy Cię szukają” . Czy jest we mnie pasja szukania Jezusa? Czy Go pragnę? Jakie są moje największe pragnienia? Czym żyję najbardziej? Będę często powtarzał: „Pragnę Cię, Jezu”.

Uwielbienie

Klękam przed Tobą, Panie Jezu ukryty w białej Hostii, z ogromną radością i weselem w sercu. Ofiarowałeś mi najbardziej niezwykły dar, dar intymnej bliskości, łaskę pełnego zjednoczenia z Tobą na modlitwie, zaproszenie do rozmowy o najgłębszych pragnieniach i przeżyciach serca. Pozwalasz mi wpatrywać się w biel Hostii i widzieć Cię oczami wiary, wsłuchiwać się w Twoje Słowo i uczyć się od Ciebie. Ty, mój Bóg i Pan, zapraszasz mnie, by być moim nauczycielem modlitwy, by uczyć mnie tajemnicy miłości i zjednoczenia z Tobą. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za to niezwykłe wyróżnienie i proszę Cię prowadź mnie po drogach modlitwy. Prowadź mnie do pełni zjednoczenia z Tobą, mój Panie i Królu. Ucz mnie tego wszystkiego, czego sam chcesz mnie nauczyć. Najbardziej potrzebujemy od Ciebie nauczyć się miłości, której jesteś źródłem, bo ona jest jedyną życiodajną siłą, dzięki której trwamy, rozwijamy się i jest ona źródłem naszej jedności chrześcijańskiej. Jak nauczał św. Paweł w Liście do Koryntian miłość jest naszą najdoskonalszą drogą: „..Miłość jest cierpliwa, szlachetna, miłość nie zazdrości, nie przechwala się, nie jest zarozumiała, nie postępuje nieprzyzwoicie, nie szuka siebie, nie wybucha gniewem, nie liczy doznanych krzywd, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz raduje się prawdą. Wszystko wytrzymuje wszystkiemu wierzy, wszystkiemu ufa, wszystko przetrwa..” 

Miłość nigdy się nie kończy. Każdy kto łączy się z Tobą Panie Jezu jest zdolny kochać nie tylko przyjaciół, ale również nieprzyjaciół. BĄDŹ UWIELBIONY PANIE JEZU.

Dziękczynienie.

Kochany Jezu, Panie Panów, Królu Królów! Ciągle jeszcze wpatrujemy się w Twój Żłóbek, w ten blask i światło z niego bijące, przynoszące radość i miłość. Błogosławimy Cię za to, że przyszedłeś do nas jako ludzki Bóg, jako Bóg na wyciągnięcie ręki. Skróciłeś dystans, dobrowolnie ogałacając się z chwały, by wejść w naszą pogrążoną w mroku grzechu codzienność i rzucić na nią snop betlejemskiego światła. Błogosławimy Cię za to, że pokornie wypełniłeś starotestamentalne zapowiedzi: „Pan sam da Wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna”, „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza”, że zostałeś EMMANUELEM – BOGIEM Z NAMI. Dziękujemy Ci za to, że podzieliłeś się z nami Swą Świętą Rodziną i odtąd możemy nazywać Maryję Matką, a Józefa niezawodnym Opiekunem. Dziękujemy za to, że „wzgardzony – okryty chwałą” uczysz nas, jak wielka moc tkwi w słabości, że jako Król przyjąłeś reguły tego świata, „ogołociłeś samego siebie, przyjąwszy postać sługi”. Szukasz przyjaciół nie podwładnych. Wiecznie istniejący Synu Boży, który pokornie zstąpiłeś z wysokości swojego majestatu i stałeś się jednym z nas – wzywasz wszystkich ludzi do ponownych narodzin, czyli do wyjścia z kręgu własnych słabości i wkroczenia na drogę wzrostu duchowego. Amen



środa, 7 stycznia 2026

ADORACJA 14.01.2026 r.

 
We środę 14.01.2026r. po Mszy Świętej wieczornej serdecznie zapraszamy na Adorację Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uzdrowienie w trakcie której istnieje możliwość skorzystania z modlitwy wstawienniczej.


poniedziałek, 15 grudnia 2025

UWIELBIENIE 10.12.2025 r.

 

Zaproszenie Ducha Świętego

Duchu Święty zapraszamy Ciebie, przyjdź do nas Duchu Miłości, bo bez Ciebie nie potrafimy się modlić i uwielbiać Ciebie Boże. Przyjdź, przygotuj nasze serca, nasze umysły na słowo, które do nas skierujesz.

A teraz Duchu Święty, ogołoć nas z tego, co nam przeszkadza, z naszych masek, za którymi się chowamy, by udawać kogoś innego. Zdejmij te ciemne okulary z naszych oczu, by Twój blask dotarł do naszego wnętrza i byśmy nie przeoczyli Ciebie i naszego bliźniego.

Zdejmij słuchawki z naszych uszu, żebyśmy nie uronili żadnego Twojego słowa. Prosimy Cię Duchu Święty o pokorę, żebyśmy uznali, że jesteśmy słabi, upadamy i że potrzebujemy Twego umocnienia.

Duchu Święty przyjdź i jeżeli potrzeba to nas złam, skrusz i wypal to co nam przeszkadza, byś został tylko TY. Dopiero teraz jesteśmy gotowi na spotkanie z Jezusem Chrystusem w Najświętszym Sakramencie. Bądź na pierwszym miejscu i prowadź to dzisiejsze spotkanie. 

Maryjo, nasza Matko, Oblubienico Ducha Świętego, Ciebie szczególnie zapraszamy do tej modlitwy – wstawiaj się za nami, by ten nasz Wieczernik wypełnił się wkrótce Duchem Świętym Pocieszycielem.

Rozważanie Ewangelii według Św. Mateusza (11, 28-30)

Wsłucham się w słowa Jezusa pełne przejęcia i zatroskania. Pomyślę, że zostawił je w Ewangelii właśnie dla mnie. Są obietnicą i pocieszeniem na moje troski i obciążenia.

Przyjdźcie do mnie wszyscy...” „Wszyscy”, a więc bez wyłączenia mojej osoby. Jezus chce, abym do Niego przychodził. Czy wierzę, że zajmuję wyjątkowe miejsce w Jego sercu?

Jezus pragnie, abym przychodził do Niego z całą moją biedą. Czy potrafię stawać przed Nim także wtedy, gdy obciąża mnie moja słabość, bezradność w grzechu? Co najbardziej przeszkadza mi przychodzić do Niego, co obciąża moją relację z Jezusem?

Weźmijcie moje jarzmo na siebie...” .

Co odczuwam, kiedy słyszę to zaproszenie? Co najtrudniej jest mi przyjąć z nauki Jezusa, z Jego słów? Powiem Mu o tym. Będę prosił o łaskę powierzenia się Jemu pomimo i pośród moich oporów.

Jezus obiecuje mi, że jeśli zaufam Mu całym sobą, doświadczę łagodności i pokory Jego serca i znajdę ukojenie dla mojej duszy . Zamienię moją medytację w modlitwę oddania. Będę oddawał Mu to, co zajmuje moje serce: moje pragnienia, tęsknoty, przywiązania.

Poproszę Jezusa o głębokie doświadczenie ukrycia w Jego sercu. Trwając przy sercu Jezusa, będę adorował Jego łagodność i pokorę. Z Jezusem nawet jarzmo i brzemię stają się słodkie i lekkie. W ciągu dnia będę powtarzał modlitwę: „Jezu cichy i serca pokornego, uczyń serce moje według serca Twego!”.

Uwielbienie

Jak mówił Ignacy Loyola : „Człowiek po to jest stworzony, aby BOGA, PANA naszego , chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją”. Stajemy jak dzieci przed Tobą ukochanym Ojcem i w pokorze uznajemy Twoją wielkość. To TY Boże jesteś wielki, TY jesteś miłością, TY stworzyłeś niebo i ziemię tak piękne…

Chcemy, żebyś przenikał każdą chwilę naszego życia, gdy pracujemy, odpoczywamy, jemy, uczymy się – zapraszamy Cię do każdej tej czynności. Wszystko to chcemy czynić na Twoją chwałę. Jest to możliwe, gdy postawimy Ciebie na pierwszym miejscu, uznamy w Tobie dobrego Ojca, który jest obecny w każdym wydarzeniu naszego życia, zarówno tym pozytywnym, jak i trudnym.

Te bolesne doświadczenia, które nas spotykają chcemy teraz powierzyć Tobie JEZU w Twoje władanie.

Gdy setnik przyszedł prosić Pana Jezusa o uzdrowienie swojego sługi, wierzył w to, że samo Jego słowo jest w stanie przywrócić choremu zdrowie. I nie zawiódł się. Gdy wrócił do domu jego sługa był już w pełni sił (Mt 8, 5-13) Setnik wierzył w moc Chrystusa.

Bracie, Siostro teraz nadszedł moment, abyś przedstawił to, z czym przychodzisz do Jezusa w Najświętszym Sakramencie i uwierzył - dlatego proś JEZUSA, aby wypowiedział tylko słowo……

Duchu Święty, uwolnij swoją moc, gdyż to, że sam Bóg pragnie nawiązać z nami dialog, jest wyrazem Jego miłości do nas. To jest ten czas, twojej rozmowy z Bogiem możesz na głos możesz w sercu…… proś i dziękuj o to z czym przychodzisz.

Dziękczynienie

Jak dobrze Panie przebywać w Twojej obecności, karmić się każdym Twoim słowem, chować się w cieniu Twojego płaszcza, dotykać go. Ty dobrze wiesz kto Ciebie dotyka Panie. Ty chcesz nas uzdrawiać i nam błogosławić. Nasza wiara, coraz większa i głębsza każdego dnia pozwala Tobie zaufać, bo Ty nigdy nie zawodzisz.

Popatrzmy, jak żyjemy naszym powołaniem do małżeństwa, do kapłaństwa, do życia konsekrowanego. Czy jest w nas oddanie się Tobie Jezu do końca, czy tylko do momentu, kiedy pojawią się trudności? Patrząc na Ciebie Jezu i chcąc iść Twoją drogą, musimy konsekwentnie realizować swoje powołanie nawet wtedy, gdy okaże się ciężkim krzyżem, ponieważ Tyś nie zostawił swojego krzyża nawet, gdy pod nim kilka razy upadłeś.

My też upadamy, ale Ty nas podnosisz.

Dlatego przychodzimy zaczerpnąć od Ciebie siły, umocnić nadzieję, znaleźć oparcie. Już nie jesteśmy sami.

Świat nie może dać nam oparcia, zawodzi, przemija, a my często tracimy nadzieję, doświadczamy samotności i lęku. Zakończmy przeczytaniem pięknego biblijnego fragmentu z Mądrości Syracha (39,14–16a). Jesteśmy w nim zapraszani, by wielbić Boga całym naszym życiem, by pachnieć uwielbieniem i tę woń roznosić na świat, w którym żyjemy:

 „Wydajcie przyjemną woń jak kadzidło, rozwińcie się jak kwiat lilii, podnieście głos i śpiewajcie pieśń, wychwalajcie Pana z powodu wszystkich dzieł Jego! Oddajcie chwałę Jego imieniu! Podziękujcie Mu przez wysławianie przy dźwięku harf i wszelkich instrumentów muzycznych! A tak powiecie w dziękczynieniu: Wszystkie dzieła Pana są bardzo piękne, a każdy rozkaz Jego w swoim czasie jest wykonany"

środa, 3 grudnia 2025

ADORACJA 10.12.2025r.

 

We środę 10.12.2025r. po Mszy Świętej wieczornej serdecznie zapraszamy na Adorację Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uzdrowienie w trakcie której istnieje możliwość skorzystania z modlitwy wstawienniczej.

niedziela, 23 listopada 2025

UWIELBIENIE 19.11.2025

 


TEKSTY ADORACJYJNE PODCZAS CZUWANIA 19.11. 2025 r. 

Zaproszenie Ducha Świętego

Duchu Święty jak dobrze, że usłyszeliśmy Twoje przynaglenie, żeby się dzisiaj spotkać z Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Żeby przyjąć wszystko co dla nas przygotował.

Dziękujemy za ten święty czas spotkania. To nie przypadek, że tu jesteśmy, tak pokierowałeś naszym czasem, żeby być przy Tobie.

Duchu Święty otwórz nasze serca, abyśmy potrafili przyjąć każde Twoje słowo, Twoje łaski, i to wszystko czym chcesz nas dzisiaj obdarować. Przychodzimy pełni ufności w twoją Świętą moc, której tak bardzo potrzebujemy. Wlej w nasze serca słowa pokrzepienia, słowa pełne nadziei, radości i odwagi.

Przyjdź Duchu Święty, wypełnij tę świątynie, a nade wszystko wypełnij nasze serca Twoimi darami, które chcesz nam udzielać - ale to my musimy, umieć je przyjąć. Dlatego teraz oddajemy się w Twoje władanie, uczyń z nami to co zechcesz, daj nam pokorę i wiarę, że nasze serca są już gotowe na spotkanie z naszym Panem i Bogiem.

Maryjo, Oblubienico Ducha Świętego, Ciebie szczególnie zapraszamy do tej modlitwy – wstawiaj się za nami, by ten nasz wieczernik wypełnił się wkrótce Duchem Świętym.

Przyjdź Duchu Święty i zawładnij sercem każdego z nas

Rozważania Ewangelii wg Św. Łukasza 19,11-28

Zbliża się koniec roku liturgicznego. Kościół podaje mi Słowo Jezusa, abym rozpatrzył w sercu, jak wykorzystałem dobra otrzymane w minionym czasie. W świetle przypowieści o minach spróbuję ocenić mój obecny stan życia.

Dał im dziesięć min”. Wrócę do najważniejszych momentów z ostatniego okresu życia. Jakie dary, talenty widzę w sobie? Jakie dobre natchnienia budziły się w moim sercu? Co uznaję za największe obdarowanie ostatniego okresu?

Zarabiajcie nimi, aż wrócę”. Jezus uświadamia mi, że każde dobro jest Jego darem. Powierzył mi je. Ufa mi. Oczekuje ode mnie hojności, zaangażowania w życie. Jak „zainwestowałem” tegoroczne dobro?

Kazał przywołać do siebie sługi (...), aby się dowiedzieć, co każdy zyskał” . Jezus pyta mnie o to, co zyskałem jako człowiek, jako chrześcijanin; co zyskałem w moim powołaniu? Spojrzę na moje człowieczeństwo, na moją wiarę, na moje powołanie.

Dobrze, sługo dobry”. Jezus cieszy się każdym dobrem, które pomnożyłem. W czym sprawiłem Mu największą radość? Czy patrząc, na siebie mam poczucie „dobrego sługi”.

Zły sługo...” . Jakie odczucia budzą się we mnie, kiedy słucham rozmowy ze złym sługą? Co uznaję za moje największe zaniedbanie minionego czasu?

Lękałem się...” . Czy nie ma we mnie lęków, które hamują we mnie rozwój dobra? Jaki lęk przeszkadza mi najbardziej? Wypowiem go i oddam Jezusowi.

Przyniosę Jezusowi dobro, które zaowocowało we mnie w minionym czasie. Będę prosił Go, aby je pobłogosławił i pomnożył. Wyznam z miłością: „Ty jesteś źródłem wszelkiego dobra!”

Uwielbienie

ON JEST I TO WYSTARCZY – to są słowa Św. Franciszka z Asyżu, ale jakże pasują do nas tu zgromadzonych . Przebywanie w Twojej obecności Jezu, w postawie zaufania WYSTARCZY - oznacza zgodę na kierowanie moim życiem. Ufanie Panu Bogu wiąże się z akceptacją.

Zgadzam się, na to że się sypie. Akceptuję to. Przyjmuję, że jest źle. Zgadzam się na to, że jestem zamknięty na Ducha Świętego. Akceptuję to, że mnie boli i jest we mnie dużo lęku, że jest we mnie dużo stresu i ten stres będzie dla mnie nie do uniesienia. Po prostu się zgadzam.

Widzę, że nie układa się w moim życiu pomyślnie, że nie daję rady, ale zgadzam się: Panie Boże , wierzę ,że to ma sens, wierzę, że TY trzymasz mnie w swojej ręce, że jestem bezpieczny, że nie wycieknę Ci przez palce- ufam Ci.

Jeśli modlę się, a i tak czuję się bardzo źle i mam wrażenie, że nic nie działa, to nie próbuję na siłę poprawić modlitwy i wykrzesać z siebie jakichś uczuć. Po prostu mówię: Panie Boże, ja wierzę, że to jest dobre i ufam Ci, że Ty przez to , coś we mnie zdziałasz.

Jeżeli widzę swoje grzechy i błędy, za które żałuję i nie mogę już nic zmienić, widzę, że ciągle upadam, to nie skupiam się na tym, nie roztrząsam, nie zajmuję się tym, żeby wreszcie stać się doskonałym, tylko patrzę na Boga i mówię: Panie Boże, zgadzam się na to, że źle zrobiłem. Zgadzam się na to że jestem słaby, ale ufam, że to ma sens, Ty sobie jakoś ze mną radzisz, ciągle jestem w Twoich rękach.

Zaufanie Bogu buduje moją relację z Nim, a jeżeli chcę ją mieć muszą pozwolić Mu, by ćwiczył mnie w zaufaniu. Kiedy głęboko dotknę swojej słabości, niemocy i bezradności, wtedy mogę spotkać Boga niesamowicie mocnego, a to wszystko prowadzi nas do szczerego UWIELBIENIA

Dziękczynienie

Dziękujemy Ci Panie za ten czas spędzony z Tobą, za bliską obecność, za słowa skierowane do każdego z osobna. Bo Ty znasz nas po imieniu i wiesz czego potrzebujemy. Za to że napełniłeś nas darami pochodzącymi od Ducha Świętego, który wciąż nas umacnia.

Dziękujemy, Ci Jezu za Twoją obecność i prosimy wejrzyj na każdego, kto zaprasza Ciebie do swojego życia. Dziękujemy Panie, że przyjmujesz nasze troski, problemy, słabości - pochylasz się nad nami i okazujesz swoje miłosierdzie. Dziękujemy Ci za nasze Rodziny, za to, że im błogosławisz, że przywracasz w nich jedność, uwalniasz z pretensji i niechęci wobec bliskich.

Wszyscy Cię szukamy Panie, niektórzy wyraźnie i z wysiłkiem, inni może nie będąc tego świadomi, kluczą i borykają się - jako że jak głosił Święty Augustyn «niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie»
Ale tak jak my Ciebie szukamy, bo potrzebujemy, byś nas uwolnił od Zła, tak Ty zbliżasz się do nas, aby umożliwić to, czego nigdy byśmy nie osiągnęli na własną rękę.

Dziękujemy Ci za to żeś stał się słaby, aby pozyskać sobie nas słabych.



czwartek, 13 listopada 2025

ADORACJA

 

We środę 19.11.2025r. po Mszy Świętej wieczornej serdecznie zapraszamy na Adorację Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uzdrowienie w trakcie której istnieje możliwość skorzystania z modlitwy wstawienniczej. 

piątek, 31 października 2025

REKOLEKCJE W HEBDOWIE 24-26.10.2025 R.

 


REKOLEKCJE ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM HEBDÓW PAŹDZIERNIK 2025

    W dniach 24 do 26 października 2025 r. Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym uczestniczyła w rekolekcjach, które odbyły się w Hebdowie. To był piękny czas odpoczynku od trudów dnia codziennego z Bogiem podczas Eucharystii, Adoracji Najświętszego Sakramentu, uwielbienia i rozważania Pisma Świętego. Każda konferencja wygłoszona przez O. Stanisława kierowana do Wspólnoty odnawiała i umacniała naszą wiedzę, a także pragnienia posługi innym w Kościele i Parafii. 

    Wiele czasu poświęciliśmy na Adorację Najświętszego Sakramentu, a także na uwielbienie i modlitwę wstawienniczą. Czas, który mieliśmy pozwolił nam jeszcze bardziej przybliżyć i umocnić nas na działanie Ducha Świętego.

    Wspólne rozmowy pełne radości i życzliwości dawały okazję do jeszcze bliższego poznawania się nawzajem. Niecodzienna atmosfera panująca w tym pięknym klasztorze i duchowe przeżycia sprawiają że chętnie wracamy w gościnę do Matki Bożej Hebdowskiej.

Świadectwa z Rekolekcji.

    Atmosfera ciszy i spokoju panująca w XII-wiecznych wnętrzach ponorbertańskiego klasztoru, uczestnictwo w nabożeństwach w Kościele pw. Wniebowzięcia NMP, a szczególnie, przytulna Kaplica z wizerunkiem Matki Bożej Starobrzeskiej - wszystko to było wspaniałym miejscem, w którym można doświadczyć duchowej odnowy, doświadczyć prowadzenia Ducha Świętego, dotyku samego Boga i dogłębnego spojrzenia na własne życie. To właśnie tu, przeżywaliśmy rekolekcje Odnowy w Duchu Świętym. Dla mnie ta bliskość z Jezusem w czasie codziennej Eucharystii i modlitwy Uwielbienia oraz konferencje wygłaszane przez naszego Opiekuna Duchowego były pogłębieniem i umocnieniem mojej wiary. Potrzebowałam tego. Podczas Uwielbienia i modlitwy wstawienniczej nade mną, doznałam wylania się jego darów oraz wielkiego działania Ducha Świętego (łzy szczęścia płynęły po policzkach). Poczułam się silna Bogiem, uleciał strach o wszystkie sprawy tego świata. Doznałam niesamowitego pokoju serca: o zdrowie, o kłopoty w rodzinie, bo Bóg się tym zajmuje. Te wszystkie doznania zabrałam do swojej codzienności i mocno je pielęgnuję i wracam do tych chwil, bo w nich jest Boża Moc. CHWAŁA PANU !                                                                                                                                                                                                        Małgorzata

    Duch Święty w moim życiu życiu odkąd jestem w odnowie działa każdego dnia. Zdaję sobie sprawę, jak wiele można uzyskać modląc się do Niego i koncentrując się wyłącznie na Nim. Dlatego tak ważne są dla mnie rekolekcje w Hebdowie, na które odnowa stara się wyjeżdżać dwa razy do roku. Jest to czas, kiedy zostawiamy w domu wszystkie nasze problemy, trudne sprawy, rodzinę i znajomych, a skupiamy się tylko na sprawach wiary, słuchaniu nauk i uwielbieniu, poznawaniu Ducha Świętego i Jego owocach. Są tam Godzinki do Najświętszej Marii Panny ze słowem wstępnym, Msza św. uwielbienie, modlitwa wstawiennicza oraz rozmowy, na które nie zawsze jest czas podczas spotkań środowych. Tak też było tym razem. Modliliśmy się wstawienniczo nad każdym członkiem wspólnoty. Rzadko otrzymuję natchnienie i słowo dla omadlanej  osoby, ale tym razem miałam wyraźne natchnienie, że mam coś powiedzieć. Po przyjeździe z takich rekolekcji odczuwam pokój serca i wewnętrzny spokój oraz wzrastanie w wierze. Polecam wszystkim niezdecydowanym, aby znaleźli czas i ochotę na takie rekolekcje.

Danuta

    Ten wspólnotowy wjazd zawsze wyczekiwany, chociaż tylko 3 dni bycia razem daje nam duży zastrzyk  obecności Ducha Świętego. Takiej głębokiej relacji. Ja osobiście potrzebuję takiego czasu. Uważam  że wspólna modlitwa i przebywanie razem pokazuje mi jak bardzo jesteśmy sobie potrzebni. Każde wyszeptane słowo to skupienie i obecność drugiej osoby dodaje mi takiej pewności. Wiem że to Duch Święty jest tuż obok mnie, czyli w tej drugiej osobie która mi towarzyszy. Ten czas w Hebdowie dał mi wiele do przemyślenia jak o. Stanisław chciał nam pokazać jak można walczyć z bezsilnością, a Duch Święty czeka i działa tam gdzie go oczekują. Dziękuję Panu Bogu za ten czas za to że mogłam tam być. Za konferencję o. Stanisława, które cementują to co powinniśmy przenieś do własnego życia. Polecam wszystkim takie rekolekcje.                                                                                                                                                                                                                                                     Barbara