ZAPROSZENIE DUCHA ŚWIĘTEGO
Duchu Święty - Ty nas tu zgromadziłeś i znasz nasz po imieniu, wiesz z czym przychodzimy, czego nam potrzeba. Tworzymy Wspólnotę, która z Twoją mocą pragnie uwielbiać Boga. Dlatego Duchu Święty Ciebie prosimy, przyjdź teraz do naszych serc ogołoć je ze wszystkiego co nam przeszkadza. Uwolnij serca, a także nasze myśli , od spraw tego świata. Z tego wszystkiego co nas przygniata, zniewala, zaprząta nasz rozum. Daj nam pokój serca i radość bycia w tej świątyni przed obliczem Boga Najwyższego.
Chcemy byś ty wypełnił tę przestrzeń pokojem , pokorą ,łagodnością cierpliwością i przebaczeniem. Potrzebujemy umocnienia naszej wiary, większej miłości do bliźniego swojego, może przynosimy nasze nierozwiązane problemy finansowe, kłopoty zdrowotne, trudne relacje w rodzinie w pracy. Składamy to wszystko u stóp Jezusa na tym ołtarzu. Teraz drogi bracie i siostro jest ten czas aby prosić Ducha Świętego o prowadzenie w Twoim życiu o Jego dary, światło, które pozwoli zobaczyć nasze trudności z innej Twojej Duchu Święty - perspektywy.
Duchu Święty chcemy również podziękować Ci za Twoją obecność tutaj, że otwarłeś nasze serca za wszystkie chwile radości, i za ten czas kiedy wszystko w naszym życiu układa się pomyślnie.
Duchu Święty, pragniemy żebyś nas uzdolnił do oddania się Jezusowi i Jego Najdroższej Matce. Niech to będzie Twój czas. Przyjdź do nas tutaj obecnych, tak jak kiedyś przyszedłeś do Apostołów i Maryi w dniu pięćdziesiątnicy i wylej na nas Twoją moc i odwagę głoszenia słowa Bożego, przylgnięcia do Jezusa, oddania mu należnej chwały, uwielbienia i błogosławieństwa.
Wierzymy, że to co przygotowałeś dla każdego - dzisiaj nas zaskoczy.
Przyjdź Duchu Święty.
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza 6, 12-19
Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga.
Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, któremu nadał imię Piotr; i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie. Był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jerozolimy oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia.
A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich. Oto słowo Pańskie.
Poproszę Jezusa, aby „zabrał mnie ze sobą” na górę. Będę z Nim w Jego nocnej modlitwie. Rozmawia z Ojcem także o mnie.
Wyobrażę sobie Jezusa, który aż do świtu trwa zatopiony w modlitwie. Potem podnosi się i przywołuje dwunastu. Usłyszę, jak woła ich po imieniu. Zobaczę, jak z przejęciem zbliżają się do Niego. Podchodzi także do mnie i wypowiada moje imię.
Oddam Jezusowi moją przyszłość, której nie znam, zwłaszcza te chwile, które będą szczególną próbą w moim życiu. W Jego rękach jestem zawsze bezpieczny.
Jezus wchodzi w tłum chorych potrzebujących. Uzdrawia ich. Uświadomię sobie, że tak jest codziennie. Chce wejść we wszystkie choroby mojego życia, zranienia, chore relacje z ludźmi. Czy chcę, aby mnie uzdrowił? Czy wierzę, że może to uczynić?
Będę kontemplował Jezusa, z którego wychodzi moc .. Zbliżę się do Niego, aby Go dotknąć. Przyznam się do moich największych życiowych schorzeń. Będę prosił usilnie o uzdrowienie. Wyznam Mu: „Jezu, pragnę Twojej bliskości, bo w niej odnajduję moc życia!”.
UWIELBIENIE I DZIĘKCZYNIENIE
Jak powiedział kiedyś Św. Franciszek z Asyżu, „ON JEST I TO WYSTARCZY”, jakże pasują do nas tu zgromadzonych . Przebywanie w Twojej obecności Jezu, w postawie zaufania WYSTARCZY, oznacza zgodę na kierowanie moim życiem.
Siostro i Bracie, jak głosił Św. Paweł w liście do Rzymian 8, 26 „Podobnie także, Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami”.
Stoimy przed tronem Boga, przed żywym Jezusem w Najświętszym Sakramencie otwieramy nasze serca . Teraz Duch Święty dodaje nam odwagi, przyczynia się teraz w naszych błaganiach.
Uwielbiamy Cię Boże, który jest wspaniały, trzymasz nas w swoich rękach, przytulamy się do Ciebie. Ty Panie jesteś wielki, mocny wszechmogący.
Uwielbiaj Boga tak jak potrafisz, swoimi słowami, w modlitwie spontanicznej możesz na głos, możesz w sercu, możesz w językach.
Proś Trójcę Świętą o co tylko zechcesz. Może o łaskę zdrowia, o szczęśliwą operację, o dar potomstwa, światło wyboru drogi życia, o pojednanie w rodzinie, o uwolnienie z nałogu. Panie pragniemy Cię uwielbiać, dziękować i prosić.
Przybądź Panie Jezu osłoń mnie najdroższą krwią Swoją i napełnij swoim Duchem Świętym , kocham Ciebie Panie Jezu, pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu AMEN.
Maryjo, Matko moja, Królowo pokoju, Święty Peregrynie patronie chorych na raka, wszyscy Aniołowie i Święci proszę przyjdźcie mi ku pomocy. AMEN








